Top 3 atrakcji Chiang Rai. Biała Świątynia, Niebieska Świątynia, Czarny Dom.

Top 3 atrakcji Chiang Rai. Biała Świątynia, Niebieska Świątynia, Czarny Dom.

Chiang Mai jest znane każdemu, kto przymierza się do zobaczenia północy Tajlandii. Z Chiang Rai już tak nie jest. Czy słusznie? Po przeczytaniu tego wpisu poznasz 3 miejsca, które znacząco wyróżniają się na tle całego kraju. Dowiesz się skąd wzięły się ich nazwy oraz jaka symbolika kryje się za nimi.

Biała Świątynia, symbol Chiang Rai

Biała Świątynia, Wat Rong Khun, najprawdopodobniej pojawi się jako pierwsza grafika po wpisaniu w wyszukiwarkę Chiang Rai. Stanowi symbol tego miasta przyciągający tysiące turystów z całego świata. Nie trzeba daleko szukać, bo ze mną też tak było 😉

Została zaprojektowana przez tajskiego artystę, Chalermchaia Kositpipata. Przyciąga uwagę połyskując w promieniach słońca. Dzieje się to za sprawą szkiełek wtopionych w mury Świątyni. Biały kolor charakteryzujący to miejsce symbolizuje czystość. Elementy szklane natomiast mądrość Buddy i jego nauki.

Każdy akcent w Świątyni ma swoją symbolikę. Pokażę ci to na przykładzie głównego budynku, sali modlitewnej (ubosot). Można do niego dotrzeć przechodząc przez most nad niewielkim jeziorem. Przed mostem znajduje się okrągły obszar z setkami wyciągniętych rąk symbolizujących pożądanie, ludzkie cierpienie i piekło.
Most nazywany jest cyklem odrodzenia, ponieważ stanowi przejście do stanu wolnego od cierpienia. Symbolizuje drogę do szczęścia poprzez pokonywanie pokus, chciwości i pożądania.

O symbolice w Białej Symboli poczytasz więcej w tym artykule (w jęz. angielskim).

W kompleksie świątynnym niezaprzeczalnie dominuje kolor biały. Wyjątek stanowi zloty budynek nawiązujący do tego jak ludzie koncentrują się na cielesnych i materialnych aspektach życia. W przeciwieństwie do bieli – symbolu umysłu, złoto mówi o potrzebach ciała. Nieprzypadkowo właśnie w złotym budynku znajduje się… toaleta.
Wstęp do Białej Świątyni kosztuje obcokrajowców 100 batów (ok. 15 zł). Dla Tajów jest bezpłatny.

Niedoceniona Niebieska Świątynia

Muszę ci się przyznać, ze do Chiang Rai wybrałam się głównie po to, żeby zobaczyć Białą Świątynię. W rzeczywistości jednak to inna wywołała u mnie najwięcej zachwytu. Pewnie dobrze się domyślasz, ze chodzi o Niebieską Świątynię.

Wat Rong Suea Ten jest moim zdaniem niedocenioną (jeszcze) atrakcją Chiang Rai. Nazwa w dosłownym tłumaczeniu oznacza skaczącego tygrysa. Podobno kiedyś na tych terenach tygrysy przeskakiwały rzekę Mae Kok i tak własnie odkryto tę miejscowość. Jeśli będziesz na północy Tajlandii, to zachęcam cię gorąco do odwiedzenia tego miejsca. Niebieska Świątynia została zaprojektowana przez Phuttha’ę Kabkaew, ucznia projektanta Białej Świątyni. Prace nad jej budową trwały od 2005 do 2016 r.

Już od samego parkingu możesz rozpocząć zwiedzanie. Zachwyca fontanna znajdująca się tuz przed Świątynią jak i posagi umiejscowione wzdłuż ogrodzenia. Co ciekawe, za wstęp nic nie zapłacisz (tak było w lutym 2020 r.). Kolor niebieski będący motywem przewodnim tego miejsca symbolizuje mądrość, nieskończoność, uznanie i czystość.

Wejścia do świątyni strzegą 2 smoki stanowiące niejako ramę schodów. Wchodząc po nich od razu dostrzeżesz, co znajduje się w centralnym punkcie świątyni. Jest to olśniewająco biały posąg Buddy.
Na ścianach i suficie znajdują się kalejdoskopowe obrazy oraz malowidła nawiązujące do podroży Buddy. Polecam ci zarezerwować wystarczającą ilość czasu, żeby moc przyjrzeć się detalom wnętrza. A jak już się nimi nacieszysz, to poświęć kilka chwil, żeby obejrzeć budowlę z zewnątrz. Koniecznie zajrzyj na tył budynku, o który również bardzo dokładnie zadbano projektując Świątynię.

Mylnie nazywane Świątynią

Muzeum Czarnego Domu (Baan Dam) czasem nazywane jest 3-cią świątynią w ofertach wycieczek turystycznych. Być może wychodzą z założenia, ze taki slogan marketingowy przyciągnie więcej osób “Podczas wycieczki zobaczysz 3 świątynie: Białą, Niebieską i Czarną”. Ale to nieprawda. W niektórych biurach skorygują tę informację (tak było w przypadku biura, z którego usług ja korzystałam), a już na pewno przewodnik na miejscu dokładnie objaśni co jest czym, a czym nie jest.

Przechodząc do samego muzeum, jest ono dziełem tajskiego artysty Tchawan’a Duchanee. Nie liczyłam, ale doszukałam się informacji, ze w jego skład wchodzi około 40 obiektów. Do wielu z nich można wejść, inne oglądać tylko przez otwarte okna lub drzwi, a jeszcze inne są całkowicie zamknięte dla zwiedzających.

Muzeum Czarny Dom w Chiang Rai ma swój bardzo specyficzny klimat. Dla niektórych, to miejsce może wydawać się odrażające lub brutalne. Jeśli nie lubisz widoku szkieletów i skór zwierząt, to odpuść sobie wizytę. Bo na 99% ci się nie spodoba.

Plusem tego miejsca jest duża powierzchnia. Także jeśli już tam się znajdziesz, a wnętrza nie przypadną ci do gustu, zawsze możesz wykorzystać ten czas na spacer pomiędzy budynkami. Będzie on znacznie przyjemniejszy. Przyznam Ci się, ze do części obiektów weszłam i było to mocne doświadczenie. Część czasu na zwiedzanie przeznaczyłam po prostu na spacer po obiekcie. Absolutnie nie miałam potrzeby zobaczenia wszystkiego.

Poniżej wstawiam kilka zdjęć z Muzeum. Mam nadzieję, że pozwolą ci chociaż trochę poczuć klimat tego miejsca.

Jeśli zaciekawiła Cie północ Tajlandii, to zobacz także jak zdobyć najwyższy jej szczyt Doi Inthanon.

Atrakcje Chiang Rai

Właśnie poznałeś 3 główne atrakcje prowincji Chiang Rai. Wydaje się niewiele, ale biorąc pod uwagę mnogość detali każdego miejsca, a także odległości miedzy nimi, masz zapewniony cały dzień zwiedzania.

Ciekawi mnie, które miejsce najchętniej byś zobaczył na własne oczy? Co kieruje twoim wyborem?

Ściskam mocno!

Ewa

Dodaj komentarz